Chwilówki i Provident będą się sądzić

Związek Firm Pożyczkowych i inne, niezrzeszone firmy udzielające chwilówek online, m.in. Vivus, chcą procesu z Providentem. Pozew jest już na finalnym etapie.
Poszło o „darmowe chwilówki”, które to Provident krytykuje w swoich materiałach promocyjnych. Brytyjski pożyczkodawca informuje, że jest to „hodowanie długów” oraz „przynęta na klienta”.

Powszechnie wiadomo, że „pożyczki za zero”, to sztandarowy produkt firm chwilówkowych, które są z nim kojarzone.
Pod koniec stycznia Provident otrzymał pismo od konkurentów, wzywające do porzucenia reklamy sugerującej, że w darmowych chwilówka są zawarte ukryte opłaty. Firmy chwilówkowe uważają, że opłat nie ma, jeśli pożyczka zostanie spłacona w terminie.

Analiza rynku chwilówek w 2014 roku

Polacy pożyczyli w sektorze pozabankowym około 4–5 mld zł w 2014 roku. Na tyle został wyceniony portfel pożyczek w tym okresie. Jeśli chodzi o wartość pożyczek udzielonych w 2014 roku to wyniosła ona 3,2 mld zł. Firmy z sektora pozabankowego udzieliły 657 tysięcy pożyczek, co daje około 5000 zł przeciętnej pożyczki.

Z samych firm pożyczkowych Polacy pożyczyli 3,2 mld zł. Firmy, które zajmują się niepożyczaniem pieniędzy posiadają już ponad 1,4 mln osób w swoich bazach klientów, w ciągu ostatnich 5 lat rozrosła się ona o ponad 500 tysięcy nazwisk.

W 2015 roku, według Związku Firm Pożyczkowych, tendencja też jest rosnąca. Szacunki mówią, że łączna sprzedaż pożyczek online i tradycyjnych to ok. 5,1 mld zł. Pożyczki prze internet to około 50% tej kwoty.