Chwilówki i Provident będą się sądzić

Związek Firm Pożyczkowych i inne, niezrzeszone firmy udzielające chwilówek online, m.in. Vivus, chcą procesu z Providentem. Pozew jest już na finalnym etapie.
Poszło o „darmowe chwilówki”, które to Provident krytykuje w swoich materiałach promocyjnych. Brytyjski pożyczkodawca informuje, że jest to „hodowanie długów” oraz „przynęta na klienta”.

Powszechnie wiadomo, że „pożyczki za zero”, to sztandarowy produkt firm chwilówkowych, które są z nim kojarzone.
Pod koniec stycznia Provident otrzymał pismo od konkurentów, wzywające do porzucenia reklamy sugerującej, że w darmowych chwilówka są zawarte ukryte opłaty. Firmy chwilówkowe uważają, że opłat nie ma, jeśli pożyczka zostanie spłacona w terminie.

Dodaj komentarz