Naciągnięty na chwilówkę po raz kolejny

Super Ekspres opisuje przypadek, w którym przestępca zaciągnął kilka chwilówek na nieświadomego tego procederu człowieka.

Gazeta ujawnia kilka szczegółów, z najciekawszym – osoba, która wyłudziła chwilówki, założyła na dane oszukanej osoby konto w banku przez internet.
Najbardziej oburzające jest to, że oszust zrobił to bez przekazania do banku dokumentów, a konto funkcjonowało przez kilka dni. Ten czas wystarczył, aby oszust zrobił kilka przelewów weryfikacyjnych w celu potwierdzenie tożsamości firmie chwilówkowej.

W sumie oszust zaciągnął sześć chwilówek online na łączną kwotę 4 tysięcy zł. Do akcji wkroczył też komornik, bo międzyczasie zakończyło się postępowanie nakazowe, od którego ofiara nie mogła się odwołać, ponieważ nie dostała wyroku.

Do założenia konta potrzebne są dwie dane z dowodu osobistego – PESEL i nr dowodu osobistego. Nie należy udostępniać tych danych publicznie. A jeśli już musimy podać już jakieś dane na przykład zakładając kartę w prywatnej przychodni czy u dentysty, to żądajmy utrwalenia tylko nr PESEL, nr dowodu osobistego nie może nigdzie zostać utrwalony czy zapisany.

Dodaj komentarz