BIK przeciw oszustwom

Jeszcze w bieżącym roku Biuro Informacji Kredytowej rozpocznie testy nowej usługi, która ma zabezpieczać banki przed oszustami związanymi z wyłudzaniem kredytów na zdobyte nielegalnie dane. Narzędzie to zostanie udostępnione bankom, SKOK-om oraz firmom pożyczkowym z sektora pozabankowego.

System ma wychwytywać podejrzane operacje i próby wyłudzenia kredytów. O szczegółach BIK nie informuje ze względów bezpieczeństwa.

To nie pierwsze mechanizmy bezpieczeństwa wprowadzone przez BIK. Wcześniej udostępniono:

  • możliwość samodzielnego, przez klienta, sprawdzania baz BIK;
  • mechanizm powiadomień SMS o składanych wnioskach;
  • możliwość zastrzeżenia dowodu osobistego w BIK.

UOKIK i reklamy pożyczek

Urzędnicy UOKIK przeanalizowali ubiegłoroczne reklamy telewizyjne pożyczek. Regulator rynku zauważył, że przypadku 30-sekundowych reklam jeden z banków wyświetlał mikroskopijną czcionką informacje o kosztach przez pięć sekund, a inny przez dwie sekundy.

Prawo wymaga, aby reklamy produktów finansowych zawierały informacje o całkowitej kwocie kredytu, wszystkich kosztach wliczonych do tej pożyczki, razem z cenią ubezpieczenia. Podmiot wyłupiający reklamę musi podać też rzeczywistą roczną stopię oprocentowania (RRSO), oprocentowanie nominalne i okresie trwania oferty.

Chwilówki na święta już niebawem

Święta zbliżają się wielkimi krokami. W związku z tym firmy pożyczkowe rozpoczęły kampanie promocyjne, które mają zachęcić klientów do zapożyczania się w tym okresie.

Jako pierwszy, swoją świąteczną ofertę przedstawił Provident. Brytyjska firma reklamuje swoją pożyczkę o koszcie 95 groszy dziennie, przy kwocie 1000 zł.

Inne firmy na razie wstrzymują się ze swoimi świątecznymi promocjami, ale nie należy wątpić, że za kilkanascie dni ruszy marketingowa maszyna, która będzie zachęcać klientów. Największe firmy będą eksponować darmowe chwilówki dla nowych pożyczkobiorców, bo to ostatnie chwile na takie zniżki. Od przyszłego roku o darmowe chwilówki będzie trudniej.

Chwilówki promocje

Promocje, którymi kuszą firmy z chwilówkami, to nieodzowny element marketingowej gry, jaką prowadzą pożyczkodawcy.
Najpopularniejszą i najbardziej pożądaną promocją jest ta polegająca na udzieleniu pierwszej chwilówki nowemu klientowi za darmo. Pożyczkobiorca musi oddać tylko pożyczoną kwotę, bez kosztów. Większość pożyczkodawców pozabankowych preferuje taki rodzaj zdobywania klientów.
Trzeba zauważyć, że taka oferta jest swego rodzaju pułapką, ponieważ  nieoprocentowana pożyczka stanowi korzyść pożyczkobiorcy, od którego trzeba płacić podatek.
Wonga sprytnie obeszła tę regulację, udzielając promocyjnej chwilówki za 10 zł, niezależnie od kwoty oraz okresu kredytowania.

Inne promocje, stosowane przez niektóre firmy, dotyczą darmowej chwilówki na 7 lub 14 dni. Takich ofert jest jednak mniej.

Infomonitor o rachunkach

Infmonitor po raz kolejny opublikował kilka ciekawostek statystycznych ze swojej bazy. Tym razem na warsztat zabrano rachunki, które płacą polskie gospodarstwa domowe.

  • Przeciętna miesięczny kwota rachunków wynosi 722,66 zł.
  • W BIG InfoMonitor znajduje się blisko 800 tys. osób wpisanych za nieopłacone rachunków.
  • Aby trafić do BIG InfoMonitor wystarczy 200 zł zadłużenia, przez co najmniej 60 dni od terminu zapłaty.
  • Łączna kwota zaległości za rachunki wynosi około 3 mld zł.
  • Średni czas opóźnień w płatnościach rachunków wynosi 14,41 dnia.
  • W pierwszej kolejności są regulowane rachunki za prąd, telefon komórkowy i gaz.
  • Na samym końcu są regulowane raty pożyczek, kredytów i pożyczek od rodziny i znajomych.
  • Na czas rachunki płaci 53% ankietowanych, 30% robi to po terminie, a 17% nie przywiązuje do terminu płatności szczególnej wagi.

Jak zadłużeni są Polacy

Wg badań Centrum Badania Opinii Społecznej 41% polskich gospodarstw domowych zadeklarowało, że maja do spłacenia długi.
Najwięcej dłużników posiadają banki, 37% gospodarstw właśnie tam znalazło pomoc finansową. Na kolejnych miejscach znajdują się kasy samopomocowe (7 procent), osoby prywatne (6 procent) oraz instytucje pozabankowe (4 procent).
Zdecydowana mniejszość, bo 22% tych którzy zadeklarowali posiadanie kredytów i pożyczek czy chwilówek, zaciągnęła je u więcej niż jednego wierzyciela. Jak łatwo policzyć, co najmniej 1% zadłużonych (maksymalnie 4 procent) posiada długi we wszystkich wymienionych wyżej instytucjach.

Warto zauważyć, że niemal połowa Polaków (47 procent) zadeklarowała, że posiadają oszczędności pieniężne, które pozwoliłyby żyć bez obniżania poziomu życia przez miesiąc lub dłużej.

Polacy preferują bank

Nawet 70% Polaków wybiera bank w momencie potrzeby podreperowania domowego budżetu. Takie wnioski można wysnuć po przeanalizowaniu raportu „Jak pożyczają Polacy”, który został opracowany przez ICAN Research na zlecenie serwisu z pożyczkami społecznościowymi Kokos.pl.

Mniejszym zainteresowanie cieszyło się zapożyczenie u rodziny. Taka formę radzenia sobie z problemami finansowymi deklaruje 42 procent respondentów.

Jeszcze mniej badanych zdecydowałoby się na pożyczki u znajomych i przyjaciół. Tylko 25 procent ankietowanych przyznało, że w sytuacji problemów finansowych zwrócą się o pomoc znajomych.

Warto podkreślić, że prawie dwie trzecie badanych zadeklarowało deklaruje, że w razie potrzeby udzieli pożyczki krewnym, a przeszło 60 procent – przyjaciołom

Ranking chwilówek, co powinien zawierać

Dobry ranking chwilówek powinien zawierać kilka ważnych elementów, które powinny być brane pod uwagę przy układaniu takiego zestawienia.
Najważniejszym czynnikiem, który ma największy wpływ na miejsce firmy w takim zestawieniu jest cena chwilówki. Koszt jaki poniesiemy w związku z przyznaniem pożyczki nie są jednak jedynym czynnikiem jaki trzeba przeanalizować. Dobry ranking musi mieć też jeszcze uwzględniać:

  • koszty przedłużenia, które mogą znacznie podrożyć chwilówkę, nawet tę za darmo;
  • przyznawalność, czyli stosunek zaakceptowanych wniosków do rozpatrzonych wniosków, zwykle ma wartość od 30% do 60%;
  • maksymalna kwota pierwszej kolejnej pożyczki, czyli progi dla kolejnych chwilówek;
  • okres kredytowania, zazwyczaj dla chwilówek nie przekracza on 60 dni.

W UK za łatwo o chwilówkę?

Financial Conduct Authority, organ nadzorujący rynek finansowy na wyspach ukarał kolejną firmę z sektora pozabankowego, który w UK podlega FCA.
Money Shop, który działa też pod markami Payday UK, Payday Express i Ladder Loans musi zwrócić swoim klientom 15,4 mln funtów. Prawie 147000 pożyczkobiorców otrzyma zwrot pieniędzy lub redukcję kosztów pożyczki, średnio po 105 funtów.
Główny zarzut jaki ciąży na firmie to zbyt łagodne podejście do weryfikacji klientów, Money Shop pożyczał więcej niż klienci byli w stanie spłacić. Pożyczkodawca oprócz zwrotu musiał też zmienić kryteria wg których przyznaje chwilówki.

Nie jest to pierwsza akcja FCA, wcześniej Wonga i Cash Genie również zostały zmuszone do zrefundowania kosztów niektórym klientom.

Bank w nazwie firmy

Czy można używać słowa „bank” w nazwie firmy z chwilówkami lub podobnej?
Jakiś czas temu swoją działalność zakończył Vanquis Bank, który działał na pograniczu sektora pozabankowego. Oprócz tego w Internecie można znaleźć kilka firm, które mają w swojej nazwie słowo „bank” i działają w szeroko rozumianym „sektorze pozabankowym”.

Prawo bankowe mówi wyraźnie, że wyrazu „bank” mogą używać w nazwie oraz dla określenia działalności lub reklamy wyłącznie banki w rozumieniu prawa bankowego. Czyli instytucja musi posiadać, między innymi, licencję oraz zgodę KNF aby używać słowa „bank”.
Jest jednak odstępstwo od tej reguły. To zastrzeżenie nie dotyczy firm z których działalności jednoznacznie wynika, że nie wykonują one czynności bankowych.
Tak więc firma ogrodnicza „Bank Kwiatowy” nie miałaby żadnych problemów z prawem.

Co do Vanquis Bank to firma posiadała brytyjską licencję bankową, i w ramach Unii mogła działać w Polsce. Jednak właściciel wolał zrezygnować z tego formatu i wprowadzić nowy biznes, tj. Hapi Pożyczki.